Hebrajskie znaki na bruku na Czartorii

Kiedy Chwaliszewo było jeszcze wyspą, nikt przy zdrowych zmysłach nie wychodził na Czartorię nocą. Pomimo wszelkiego elementu przestępczego jaki się tutaj kręcił, można było jeszcze natrafić na olbrzymich rozmiarów czarnego psa.

Podobno pies ten był zjawą, która zaczęła nawiedzać ulicę, po tym jak Niemcy wybrukowali ją pozostałościami ze zdewastowanego kirkutu. Faktycznie na niektórych kamieniach brukowanej ulicy można znaleźć hebrajskie litery, które ponoć układają się z słowo „Gawriel”. [1]

Przypisy

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.