FANDOM


Zdjecie78a

Leonard Turkowski - nauczyciel, poeta, prozaik, dziennikarz, bibliofil.

Biografia

Urodził się 23 września 1914 r. w Poznaniu jako najmłodsze, piąte dziecko w rodzinie Stanisława Kostki - tramwajarza i Magdaleny ze Skorupskich. Przodkowie od stuleci żyli w Wielkopolsce. Po ukończeniu szkoły powszechnej wstąpił do Państwowego Seminarium Nauczycielskiego im. Ewarysta Estkowskiego. Ukończył Wyższy Kurs Dziennikarski przy Wyższej Szkole Handlowej w Poznaniu. W czasie okupacji przebywał m. in. w Krakowie i Warszawie, na dłużej zatrzymał się w Białej Podlaskiej, gdzie pracował w tartaku. Tam też poznał pochodzącą z Dęblina Kunegundę Molencką, absolwentkę puławskiego Państwowego Gimnazjum im. ks. A. J. Czartoryskiego, z którą zawarł związek małżeński.

Przed zakończeniem wojny udał się do Poznania, jednak nie znalazł miejsca dla czteroosobowej już rodziny. W marcu 1945 roku podjął pracę w wiejskiej szkole w Dominowie pow. Środa Wlkp., w 1947 w pobliskich Pławcach. Podjął też studia w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Warszawie, która ukończył w 1953 roku.

Już w 1952 roku, po ukończeniu pierwszego etapu studiów, skierowany został do pracy w Państwowym Liceum Pedagogicznym w Leśnej Podlaskiej. W związku ze zbliżaniem się dzieci do wieku "licealnego" poszukiwał lepszych warunków życia. Trafił w 1954 roku do Państwowego Liceum Pedagogicznego w Bartoszycach jako nauczyciel przedmiotów kierunkowych.

W 1962 roku rozpoczął pracę w redakcji "Głosu Olsztyńskiego", w ślad za czym w 1965 roku przeniósł się wraz z rodziną do Olsztyna, gdzie już mieszkał do śmierci. W latach 1969-73 pełnił obowiązki dyrektora Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej im. Tadeusza Kotarbińskiego, skąd przeszedł na emeryturę, zajmując się do końca pracą twórczą.

Zmarł 19 stycznia 1985 r. Pochowany został w Olsztynie na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Poprzecznej.

Działalność

Już w Seminarium Nauczycielskim w Poznaniu publikował w "Nowym Kurjerze" felietony "Kącik uczniowski". Tam też w 1933 roku podjął nieetatową pracę. Nawiązał współpracę z "Wiciami Wielkopolskimi" i wydawnictwem "Ostoja". Jego wiersze i opowiadania ukazywały się w poznańskich gazetach, tygodnikach (m. in. "Ilustracja Polska") a także w poznańskiej rozgłośni Polskiego Radia. Po opublikowaniu drugiego tomiku wierszy, w 1937 roku został członkiem Związku Zawodowego Literatów Polskich. W czasie wojny brał udział w tajnym nauczaniu w Białej Podlaskiej.

Po wojnie, dzięki przedwojennym kontaktom ze środowiskiem poznańskich muzyków organizował w Dominowie koncerty połączone z możliwością zaopatrzenia się muzyków w artykuły żywnościowe (jego szwagier Tadeusz Zygfryd Kassern - pianista i kompozytor, a także dyplomata w 1948 roku odmówił powrotu z Nowego Jorku). Następnie objął kierownictwo szkoły czteroklasowej w Pławcach, którą przekształcił stopniowo w pełną szkołę podstawową. Prócz zwykłej szkolnej pracy prowadził dokształcające kursy dla dorosłych, a także chór działający przy wiejskiej kaplicy. Organizował niedzielne popołudnia radiowe (w szkole było radio jedyne w promieniu kilku kilometrów). Bez pomocy biur podróży i autokarów organizował dla uczniów wycieczki do Poznania, Kórnika, Biskupina, do Warszawy, Zakopanego, nad morze. Przypomnijmy - nie było jeszcze telewizji a do kina było daleko, to wszystko wiejska młodzież mogła zobaczyć co najwyżej na zdjęciach w marnie drukowanych podręcznikach. Organizował przedstawienia wystawiane również w okolicznych wsiach, kontynuując później tę działalność w liceach pedagogicznych.

W Bartoszycach był współtwórcą gazety "Wiadomości Bartoszyckie", współzałożycielem powiatowego oddziału Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego "Pojezierze". Odmówił jednak udziału w zarządzie Towarzystwa Szkoły Świeckiej uważając, że zorganizowany ateizm to najgorsza religia. Po kolejnych publikacjach książkowych reaktywował przynależność do Związku Literatów Polskich, pełniąc w latach 1960-63 funkcję wiceprezesa, a w latach 1971-81 prezesa olsztyńskiego oddziału Związku. Po zakończeniu ostatniej kadencji zajmował się już wyłącznie pracą twórczą.

Twórczość

Autor dwudziestu książek w tym sześciu tomików poezji a także felietonów, artykułów, audycji radiowych uważał się za pisującego nauczyciela. Pierwszy wiersz piętnastoletniego ucznia zamieszczony został w styczniu 1930 roku w miesięczniku "Życie Radosne" odbijanym na powielaczu Seminarium Nauczycielskiego, do którego uczęszczał. W latach 1930-31 publikował w "Nowym Kurjerze" felietony pod zbiorczym tytułem "Kącik uczniowski" pod pseudonimem "Turkaj" i innymi. Za poważny debiut poetycki uważał wiersz "Zmartwychwstanie dymu" opublikowany w grudniowym numerze "Wici Wielkopolskich" z 1933 roku. Biblioteka Wici Wielkopolskich była też wydawcą pierwszego tomiku wierszy "Krzyż na rozdrożu". Drugi tomik poezji - "Krew ziemi" dedykował matce, której nie zdążył go ofiarować. Przez pewien czas bywał w Środzie, gdzie wiersze zebrane przez wydawcę "Kurjera Średzkiego" (St. Malicki, rozstrzelany przez Niemców w 1939 roku) złożyły się na tomik "Gdy Środa rym poda". Jest autorem trzech utworów scenicznych wydanych w Poznaniu przez Wydawnictwo Katolickiego Związku Młodzieży Męskiej w ramach serii "Biblioteka Wieczornicowa", dla młodzieżowych teatrzyków Związku. Dwa opatrzone są nazwiskiem autora, jeden - pseudonimem Nadir. Jako odrębną całość trzeba uznać ponad sześćdziesiąt krótkich, wierszowanych komentarzy do bieżących wydarzeń, publikowanych w latach 1937-38 w "Kurjerze Poznańskim" pod zbiorczym tytułem "Dnem do góry" i pseudonimem "Osa".

1937leg a

Wraz z wybuchem wojny nastąpiła przerwa w jego twórczości. Wprawdzie wspominał o rękopisach przekazywanych księgarzowi w Białej Podlaskiej, ale ślad po nich zaginął. Pisał też wierszyki dla swoich dzieci.

Twórczość wznowił wkrótce po podjęciu pracy w Bartoszycach, początkowo na użytek imprez w Liceum Pedagogicznym, następnie prasy fachowej. W "Życiu Szkoły" opisywał swoje doświadczenia pedagogiczne. Jako "Turek z Bartoszyc" pisał felietony "Pod prąd" w "Głosie Nauczycielskim". W 1958 następuje "drugi debiut" poetycki - ukazuje się tomik "Na progu doby". Reaktywuje członkostwo Związku Literatów Polskich. Podejmując pracę w "Głosie Olsztyńskim" nie zapomina o swej głównej profesji. Publikuje zbiór opowiadań "Do szkoły". Wiersze coraz częściej ustępują miejsca prozie. Ukazują się powieści, m. in. "Niebo nad sadem" (1964), "Ziemia i niebo" (1971), wspomnieniowa trylogia, którą zaczęła "Księga mojego domu" (1979) a także zbiory opowiadań, z których największy to "Narodziny generała (1984). Do końca życia publikował felietony w "Ekspressie Poznańskim", "Warmii i Mazurach", tygodniku "Wprost", oczekiwał na druk "Drogi do Sestos" (1989), przygotowywał kolejne powieści.

Zbiory wierszy

  • Krzyż na rozdrożu (1935)
  • Krew ziemi (1937)
  • Gdy środa rym poda (1938)
  • Na progu doby (1958)
  • Dojrzewanie (1961)
  • Talerz z jabłkami (1975)
  • Krzyż na rozdrożu (1997)

Powieści i zbiory opowiadań

  • Do szkoły (1962)
  • Niebo nad sadem (1964)
  • Kajak (1966)
  • Spotkania świąteczne (1968)
  • Ziemia i niebo. Powieść o życiu i pracy Mikołaja Kopernika (1971)
  • Slnko nezapadá (1973) (wydanie słowackie powieści "Ziemia i niebo")
  • Start (1976)
  • Księga mojego domu (1979)
  • Lipcowy miód (1980)
  • Księga mojego miasta (1983)
  • Księga Warmii i Mazur (1983)
  • Na początku było jezioro (1983)
  • Narodziny generała (1984)
  • Droga do Sestos (1989)

Utwory sceniczne

  • Dookoła Polski (1935)
  • Coraz wyżej (pseud. Nadir (1935)
  • Forsa stopniała (1938)

Zobacz też:

Strona internetowa założona przez syna - tam znajdziesz tysiąc stron powieści i opowiadań, dziesiątki wierszy i felietonów, przedwojenne tomiki wierszy w formacje pdf, zdjęcia, recenzje, wspomnienia. http://www.turkowski.info

Leksykon Kultury Warmii i Mazur http://leksykonkultury.ceik.eu/index.php/Leonard_Turkowski

Leonard Turkowski https://www.facebook.com/Leonard-Turkowski-597445940642166/?modal=admin_todo_tour

Ten dynks trzeba narychtować, tej!

Potrzebujemy twojej pomocy przy edycji tego artykułu. Rozwiń treść i opisy, dodaj linki, wgraj ilustracje.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.